2026-01-13, Kronika policyjna
Samochodem kierowała kobieta, która podróżowała z małym dzieckiem. Na szczęcie nikomu nic się nie stało, a pojazd nie uległ spaleniu.
Chwile grozy przeżyła 27-letnia kobieta, której na postoju zapalił się samochód. Do zdarzenia doszło w podgorzowskim Gralewie. Na szczęście rejon ten patrolowali dzielnicowi z Komisariatu II, którzy przy drodze zauważyli roztrzęsioną kobietę z dzieckiem wzywającą pomocy.
Jak się okazało, zaparkowany na przystanku autobusowym samochód, którym poruszała się kobieta uległ awarii, a komora silnika stanęła w płomieniach. Funkcjonariusze natychmiast udzielili pomocy 27-latce i jej 9-letniej córce. Ogień szybko się rozprzestrzeniał. Do ugaszenia pożaru nie wystarczyła służbowa gaśnica.
Policjanci dodatkowo użyli gaśnicy, w która wyposażony był pojazd kobiety i ostatecznie dogasili płomienie. Sprawne działanie i szybka reakcja policjantów pozwoliły na ugaszenie pożaru, dzięki czemu nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia na cały pojazd, a tym samym udało się zminimalizować rozmiar powstałych w aucie strat. Pojazd został przestawiony w bezpieczne miejsce.
To kolejny dowód na to, że zawód policjanta to nie tylko praca, a „Pomagamy i chronimy” to nie tylko hasło. Funkcjonariusze i tym razem pokazali, że gotowość do działania i niesienia pomocy są nieodłączną częścią ich codzienności.
asp. Agnieszka Wiśniewska
Zespół Komunikacji Społecznej
Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wlkp.
Samochodem kierowała kobieta, która podróżowała z małym dzieckiem. Na szczęcie nikomu nic się nie stało, a pojazd nie uległ spaleniu.