Echogorzowa logo

wiadomości z Gorzowa i regionu, publicystyka, wywiady, sport, żużel, felietony

Jesteś tutaj » Home » Nasze rozmowy »
Emila, Neleny, Romy , 22 maja 2024

Nowa hala daje duże możliwości

2023-11-09, Nasze rozmowy

Z Krzysztofem Kielcem, prezesem Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz prezesem AZS AJP Gorzów, rozmawia Robert Borowy

Prezes AZS AJP - Krzysztof Kielec
Prezes AZS AJP - Krzysztof Kielec Fot. Robert Borowy

- Panie prezesie, dzisiaj chciałbym porozmawiać z panem o gorzowskiej kobiecej koszykówce, której jednym z najważniejszych sponsorów jest K-S SSE. Przed miesiącem został zainaugurowany sezon ligowy i pucharowy. Z jakimi nadziejami podchodzi zarząd klubu do występów naszej drużyny grającej na polskich parkietach pod nazwą PolskaStrefaInwestycji Enea, a na zagranicznych pod mianem InvestInTheWest Enea?

- Zacznę od tego, że człony nazwy zespołu to efekt podpisanych umów sponsorskich, natomiast ze względów regulaminowych i na ograniczoną liczbę słów w nazwie drużyny musieliśmy dokonać takich wyborów. Trwa to już od kilku lat i nasi kibice zapewne się do tego przyzwyczaili. Co do oczekiwań sportowych czeka nas bardzo trudny sezon, sporo drużyn na krajowym podwórku się wzmocniło, do tego doszły zmiany regulaminowe i dzisiaj inne przepisy obowiązują na polskich parkietach, inne na europejskich. To zmusiło nas do takiej budowy zespołu, żebyśmy mogli korzystać z całego potencjału kadrowego zarówno w lidze, jak i w EuroCup. Ponadto corocznie stawiamy na zawodniczki charakteryzujące się dużą wolą walki, preferujące naszą koncepcję gry i chcące się rozwijać. Naszym celem jest awans do strefy medalowej. Jeżeli znajdziemy się w czwórce najlepszych, wtedy o podziale medali zadecydują pojedyncze mecze, zdrowie i sportowe szczęście, którego zabrakło nam w poprzednim sezonie, przez co nie awansowaliśmy do finału. W EuroCup celem jest nie tylko wyjście z grupy, bo na obecnym etapie jest to już bliskie, ale pokazanie ładnej koszykówki we wszystkich meczach.

- W tym sezonie szykuje się przeprowadzka zespołu do nowej hali. Jak ważne będzie to wydarzenie dla całego klubu?

- Nowa hala to jest przełom organizacyjny, zarówno z punktu widzenia organizacji widowisk sportowych, jak i działalności marketingowej. Dla nas jest to na pewno duża szansa na zrobienie kolejnych ważnych kroków w rozwoju klubu. Liczymy, że wraz ze zmianą lokalizacji będziemy mogli zaprosić szersze grono kibiców, gdyż w nowym miejscu pojemność jest dużo większa niż w obiekcie przy ul. Chopina. Nowa hala spełnia wszystkie światowe standardy funkcjonowania nowoczesnego obiektu sportowego. W tym miejscu muszę podziękować trenerowi Darkowi Maciejewskiemu, który aktywnie uczestniczył przy opracowaniu koncepcji hali w imieniu klubu przekazując wiele bardzo cennych uwag, z których duża część została wykorzystana najpierw na etapie projektowania, potem budowy.

 

Hala Arena Gorzów na finiszu!

 

- Kiedy możemy spodziewać się pierwszego meczu w nowym obiekcie?

- Jeżeli nic nagłego nie stanie na przeszkodzie to plan zakłada, że otwarcie hali nastąpi w pierwszej dekadzie grudnia, zaś my na pierwszy mecz ligowy będziemy mogli zaprosić kibiców 17 grudnia. Naszym rywalem będzie wicemistrz Polski – KGHM BC Polkowice. Jeżeli wystąpi jakieś opóźnienie, wówczas przeprowadzimy się na początku nowego roku. Wiadomo, że harmonogram prac budowlanych jest od nas niezależny. Obecnie trwają prace wykończeniowe oraz odbiory. Swoją drogą przeprowadzka ma sens wtedy, kiedy obiekt będzie w pełni funkcjonalny, ale również zakończą się prace wokół hali, bo trudno grać mając pod drzwiami ciągły plac budowy.

- Czy zmiana lokalizacji poniesie za sobą dodatkowe koszty dla klubu?

- Tak, to jest naturalne, bo nawet same koszty organizacji meczów będą wyższe. Jak wstępnie policzyliśmy kwota ta może wzrosnąć nawet trzykrotnie. Liczymy, że właściciel obiektu, czyli Miasto, przedstawi korzystną dla obu stron ofertę. Wszyscy musimy przystosować się do nowych warunków, wiadomo, że duża hala niesie za sobą wyższe koszty choćby jej utrzymania. Z drugiej strony wszystkim nam zależy, żeby tak wspaniały i funkcjonalny obiekt gościł jak najwięcej widowisk sportowych, dlatego warunki dla klubów muszą się akceptowalne.

- Z doświadczenia wiemy, że nowe obiekty cieszą się dużą popularnością, dlatego w pierwszych tygodniach na trybunach będzie zasiadało wielu kibiców. Czy już pracujecie nad ich zatrzymaniem na przyszłość?

- Mamy świadomość, że widzowie będę chętnie przychodzić, kiedy będziemy dostarczać im wysokiej jakości widowiska. Dlatego bardzo ważny będzie prezentowany przez nasz zespół poziom sportowy i nad tym cały czas pracujemy. Natomiast trzeba liczyć się z tym, że w takim mieście jak Gorzów trudno jest oczekiwać, żeby duże obiekty sportowe były wypełnione na każdym meczu. Nawet historia ostatnich lat w przypadku żużla pokazuje, że mieliśmy sezony, podczas których średnia widzów była bliska kompletu, ale od kilku lat wyraźnie ona spadła. Powodów jest kilka, choćby transmisje w telewizji. Przed nami bardzo odpowiedzialne wyzwanie, lecz jesteśmy na to przygotowani.

 

Dwie sekundy? To naprawdę mnóstwo czasu!

 

- Klub zyska nowe możliwości eksponowania sponsorów. Czy nowa hala spełni oczekiwania w tym zakresie  i na ile dzięki temu będzie można pozyskać więcej mecenasów dla gorzowskiej koszykówki?

- Nowa hala daje duże możliwości. Kiedy ostatnio ją wizytowałem, to zobaczyłem, jak wspaniały jest to obiekt. Na pewno wszyscy będziemy musieli uczyć się tej hali. Mam nadzieję, że wszystko szybko zaskoczy i rezultaty dla klubu będą pozytywne. Zresztą nie mamy innego wyjścia, jeśli chcemy się rozwijać. Swoją drogą na przestrzeni ostatnich kilku lat niektóre kluby mające większe możliwości infrastrukturalne od nas po prostu nam uciekły. To, że w nowym obiekcie będzie łatwiej, nie oznacza, że będzie łatwo. Wszystko tkwi w szczegółach. Mam nadzieję, że przygotowywana przez nas oferta dla kibiców i sponsorów zadowoli zainteresowane strony. Dodam jeszcze, że chcąc dalej grać w europejskich pucharach nie możemy już korzystać z obiektu przy ul. Chopina. FIFA, wiedząc, że mamy już prawie gotowy nowoczesny obiekt, po raz ostatni nam na to zezwoliła, nakładając jednocześnie… karę finansową za każdy mecz rozgrywany w obecnej hali.

- Dziękuję za rozmowę.

 

X

Napisz do nas!

wpisz kod z obrazka

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x