2026-01-20, Nasze rozmowy
Z Maciejem Symeryakiem, prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gorzowie, rozmawia Renata Ochwat
- Panie prezesie, minął rok odkąd objął pan szefowanie PWiK. Jak pan ocenia ten czas?
- To był bardzo intensywny, ale też satysfakcjonujący okres. Udało się wdrożyć wiele projektów, które są widoczne dla mieszkańców i jednocześnie ważne oraz strategicznie dla miasta. Choć wiem, że jest jeszcze wiele do zrobienia, to jestem dumny z tego, że udało nam się zrealizować wiele małych celów, ale również dużych, takich jak chociażby rozpoczęcie długo wyczekiwanej inwestycji budowy sieci kanalizacyjnej w okolicach ulicy Kasprzaka, czy zakończenie budowy farmy fotowoltaicznej na oczyszczalni ścieków. Farmy, która nie tylko wpłynie na zmniejszenie kosztów działalności, ale przede wszystkich znacząco poprawi bezpieczeństwo energetyczne naszej spółki.
- Dużo było też akcji skierowanych do mieszkańców.
- Zgadza się. To był również rok, w którym bardzo intensywnie promowaliśmy picie wody z kranu, prowadziliśmy działania edukacyjne, zapraszaliśmy mieszkańców do zwiedzania naszych obiektów podczas Dni Otwartych. W sezonie letnim w mieście działały nowoczesne kurtyny wodne, a ostatnio został oddany do użytku zdrój wodny w Parku Kopernika. W 2025 roku uruchomiliśmy również nową stronę internetową PWiK, na której mieszkańcy mogą na bieżąco śledzić nasze działania. Sumując, uważam, że to był dobry dla nas rok, dla wszystkich naszych pracowników i odbiorców naszych usług.
- Czego się pan nie spodziewał w tej pracy, a coś pana zaskoczyło?
- Przygotowywałem się do pracy w PWiK tak, aby tych zaskoczeń nie było. Niemniej jednak, myślę, że trochę zaskoczyła mnie skala działań całego przedsiębiorstwa. PWiK to olbrzymia spółka, zatrudniająca ponad 260 pracowników. Spółka, która obsługuje olbrzymią ilość sieci, zarówno wodnych jak i kanalizacyjnych. Poza działalnością podstawową tj. dostarczaniem wody i odbiorem ścieków, posiadamy także akredytowane laboratorium, które świadczy usługi badania wody. Wykonujemy czynności związane z czyszczeniem kanalizacji, kontrolą szczelności, inspekcjami telewizyjnymi i wieloma innymi, związanymi z branżą wodno-kanalizacyjną.
Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o pracownikach PWiK, których wyróżnia ogromny profesjonalizm i zaangażowanie. To między innymi dzięki nim Gorzów w minionym roku zajęło trzecie miejsce w Polsce za najlepsze zarządzanie wodą w miastach na prawach powiatu w prestiżowym ogólnopolskim rankingu Water City Index. To pokazuje, że wodociągi są dziś ważnym partnerem w rozwoju miasta, a nie tylko samym dostawcą usług.
- Co było największym dla pana wyzwaniem?
- Szybkie wdrożenie się w obowiązki i dogłębne poznanie firmy – właśnie ze względu na jej wielkość i szeroki zakres działalności. PWiK to nie tylko rozbudowana struktura organizacyjna i techniczna, ale także odpowiedzialność za infrastrukturę krytyczną, która musi funkcjonować nieprzerwalnie 24 godziny na dobę. Równolegle z poznawaniem firmy trzeba było podejmować decyzje operacyjne, inwestycyjne i dbać o ciągłość dostaw. Mieszkańcy muszą mieć wodę i sprawną kanalizację każdego dnia, a my prowadząc inwestycje warte dziesiątki milionów złotych musimy się starać robić to tak, by było to jak najmniej dla nich odczuwalne. Realizacja tych wyzwań wymagała dobrej współpracy z zespołem i szybkiego zrozumienia procesów zachodzących w poszczególnych komórkach organizacyjnych.
- Jakie są plany Spółki na nadchodzący rok?
- Niezmiennie, głównym naszym zadaniem jest dostawa wody wysokiej jakości dla mieszkańców oraz niezawodny odbiór ścieków. Kluczowe jest również jak najszybsze reagowanie na awarie i przerwy w dostawie wody, z jednoczesną aktualną informacją dla mieszkańców. Przypomnę, że od marca ubiegłego roku, wszelkie takie informacje umieszczamy na bieżąco w odpowiedniej zakładce na naszej stronie internetowej, natomiast osoby posiadające e-bok mogą uruchomić darmową usługę powiadomienia o tych utrudnieniach w formie SMS. Plany to przede wszystkim dalsze inwestycje w infrastrukturę – tak, aby była nowoczesna, bezpieczna i jak najmniej awaryjna. W planach jest rozpoczęcie prac związanych z renowacją kolektorów sanitarnych w rejonie strefy ekonomicznej w Gorzowie. Chcemy też rozwijać projekty proekologiczne, w tym budowę kolejnej instalacji fotowoltaicznej oraz modernizację kogeneratorów na oczyszczalni ścieków.
- Nie zapominamy też o kolejnym jubileuszu?
- Oczywiście. Rok 2026 to również rok jubileuszu gorzowskich wodociągów. Dokładnie 1 marca 1896 roku miało miejsce oficjalne otwarcie wodociągów miejskich, a miesiąc później uruchomiono pierwszy obiekt filtrów przy obecnej ul. Kosynierów Gdyńskich. To już 130 lat dostarczania wody, która towarzyszy mieszkańcom każdego dnia. W tym jubileuszowym roku chcielibyśmy być blisko sportowych wydarzeń w mieście i ościennych gminach. Przez cały rok chcemy aktywnie wspierać lokalne wydarzenia sportowe, promujące ruch i zdrowy styl życia, z równoległą kontynuacją działań edukacyjnych.
- Co może zaskoczyć mieszkańców, jeśli chodzi o PWiK – negatywnie?
- Jesteśmy firmą o strategicznym znaczeniu dla miasta oraz gmin ościennych, dlatego powinniśmy być firmą transparentną i przewidywalną, aby nic nie zaskakiwało zarządu, pracowników a tym bardziej mieszkańców. A już na pewno nie negatywnie. Stawiamy na przewidywalność, przejrzystość i rzetelną informację.
- To może jednak jakieś zaskoczenie pozytywne?
- Mam nadzieję, że będzie to skala inwestycji i tempo zmian. Coraz więcej działań będzie widocznych w przestrzeni miasta – zarówno infrastrukturalnie, jak i w obszarze ekologii. Chcemy, by mieszkańcy wiedzieli, że PWiK to nowoczesna, odpowiedzialna spółka działająca dla dobra mieszkańców.
- Czego trzeba życzyć prezesowi tak ważnej dla miasta spółki na bieżący rok?
- Przede wszystkim stabilności, trafionych decyzji i dalszej dobrej współpracy z pracownikami, samorządem i mieszkańcami. A także tego, by wszystko, co planujemy, udało się realizować spokojnie, bez niespodzianek – czyli dokładnie tak, jak powinno to mieć miejsce w takim przedsiębiorstwie jakim jest PWiK.
- Dziękuję za rozmowę.
Z Maciejem Symeryakiem, prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gorzowie, rozmawia Renata Ochwat